Today I'm wearing: sh shirt, sh bag+ DIY, H&M headband, no name earrings, vintage+DIY pants, Zara sandals.
Maj to chyba najpiękniejszy miesiąc w roku. Wszystko kwitnie, drzewa są tak soczyście zielone, słońce dodaje energii na cały dzień. Dzisiaj postawiłam na mocny kolor. Zaczęło się od spodni, które zaczęłam zwężać. Początkowo były to wielkie galoty rozmiarami przypominające wdzianko zawodnika sumo. Szkoda,że nie zrobiłam zdjęć przed i po, bo wyglądały naprawdę komicznie. Jednak soczysty kolor i piękny karczek z ozdobnymi guzikami przekonały mnie,że warto trochę nad nimi popracować. Tak naprawdę do przeróbki skłonił mnie fakt,że nie mam do czego założyć tej pięknej koszuli. Uwielbiam maki, a te wyglądają jak namalowane akwarelami- cudo! Kolejną nowością jest torebka kupiona tego samego dnia co koszula. Początkowo miała ochydne ramiączka uszyte z wzorzystego materiału. Zamieniłam je na plecione z ekoskórki, które wcześniej były paskiem do spodni i dowiązałam delikatną chustkę. Podoba mi się ten patent, za każdym razem mogę dowiązywać inną, przez co torebka będzie ciągle inaczej wyglądać.
Jak wiecie, biorę udział w 2.etapie konkursu Trzymaj Fashion, pod tym linkiem możecie zagłosować na moją stylizację przyznając ilość gwiazdek na jaką Waszym zdaniem zasługuję (najlepiej 5 hehe :)). Z tego miejsca chciałabym podziękować osobom, które już zagłosowały i wsparły mnie w tym konkursie. Daje mi to mnóstwo radości i chęci do działania, dzięki! :)







